Aktualności

27.06.2017

​Rekordowy miesiąc LCJ Cargo

​Rekordowy miesiąc LCJ CargoW maju cargo na łódzkim lotnisku wysłało w świat 873 tony towarów. To najwięcej w historii Portu. Pod względem przetransportowanych towarów Łódź znajduje się na podium po Warszawie i Katowicach.


 
W przesyłkach, które pojechały i poleciały w świat z Łodzi w rekordowym maju były motocykle BMW, kriokomory do USA, pralki, sprzęt elektroniczny, toalety do chińskich pociągów, części do samochodów, fotele samochodowe, słodycze. Firmy z regionu łódzkiego, które były klientami cargo to m.in. Hearing, Hutchinson, Dell, BSH, Gillette, ABB, P&G, Optima.

W historii cargo były też inne ciekawe przesyłki np. fortepiany, bursztyny, gęsi puch, części zamienne do statków, kontenery dla uchodźców w Grecji, dyski, młoty i oszczepy na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro, czerwony dywan do kasyna w Las Vegas o długości 250 m i wiele innych ciekawych rzeczy. – Najciekawsza była dużą skrzynia, w której znajdowało się drewno i patyki wyrzucone przez Bałtyk. Pojechały do Chin, gdzie służą jako cenny materiał do robienia pałeczek do jedzenia – mówi Marcin Strzelecki, kierownik Działu Cargo w Porcie Lotniczym  Łódź.

Towary w Łodzi są clone, odprawiane i odjeżdżają ciężarówkami SAS, Lufthansy i innymi samochodami wielkich linii lotniczych do Warszawy, Frankfurtu i innych portów, gdzie przeładowywane są bezpośrednio do samolotów. Rozwożone są na wszystkie kontynenty. Czasem z Łodzi latają samoloty transportowe - takim był AN-124 Rusłan, który przyleciał w lutym po śmigłowiec modernizowany w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 dla Senegalu. Niebawem ten olbrzym przyleci ponownie do Łodzi, żeby zabrać dwa kolejne śmigłowce. W zeszły piątek w nocy lądował w Łodzi Dornier Do228 ArcusAir z Niemiec. Zabrał do Barcelony palety ze sprzętem elektronicznym z LG Electronics.  

- Mamy świetne wyniki, które uprawniają nas do tego, żeby rozbudowywać infrastrukturę cargo. Szykujemy się do budowy nowej hali o powierzchni. 500 mkw., która pozwoli na dwukrotne podwyższenie możliwości przeładunkowych - mówi Artur Fraj, prokurent i project manager Portu Lotniczego Łódź i dodaje: - Kluczową dla łódzkiego cargo jest decyzja o budowie drogi ekspresowej S14, która domknie ring autostradowy wokół Łodzi. Najdogodniejsza lokalizacja dla cargo to ta obok węzła na drodze S14. Tam planujemy budowę kompleksu logistycznego. Jak powstanie S14, znajdziemy się w unikatowym miejscu w Europie i najdogodniejszym dla rozwoju logistyki i cargo. 
powrót
  •